Andrzejki to jedyny taki wieczór, podczas którego wróżbom i radościom nie ma końca.
Do Polski „Andrzejki” przywędrowały w XVI wieku. Niekoniecznie zwiastowały tylko cele matrymonialne.
Koleżanki z sekcji kulturalno-oświatowej zaskakiwały ciekawymi pomysłami. Były więc dobre wróżki przepowiadające świetlaną przyszłość.
Były tańce panów z miotłami i były czarownice Dakota i Pajęczyca, które z wielką gracją rozsiewały swój czar i uroki. Zgodnie z przysłowiem: „Święty Andrzej ci ukaże co ci los przyniesie w darze”, każdemu uczestnikowi spotkania rozdawały prezenty – niespodzianki.
Pracownik Miejskiego Ośrodka Kultury nie tylko zachęcał do wspólnego śpiewania, ale serwował również utwory porywające do zabawy.
Potwierdza się powiedzenie, że wiek to tylko liczba, a nie stan ducha.






Views: 4
