Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Wysokie Mazowieckie

p

  • 001_obiekt.jpg
  • 001_wiosna.jpg
  • 002_obiekt.jpg
  • 002_wiosna.jpg
  • 003_obiekt.jpg
  • 003_wiosna.jpg
  • 004_obiekt.jpg
  • 004_wiosna.jpg
  • 005_obiekt.jpg
  • 005_wiosna.jpg
  • 006_obiekt.jpg
  • 006_wiosna.jpg
  • 007_obiekt.jpg
  • 007_wiosna.jpg
  • 008_obiekt.jpg
  • 008_wiosna.jpg
  • 009_obiekt.jpg
  • 009_wiosna.jpg
  • 010_obiekt.jpg
  • 010_wiosna.jpg
  • 011_obiekt.jpg
  • 011_wiosna.jpg
  • 012_obiekt.jpg
  • 012_wiosna.jpg
  • 013_obiekt.jpg
  • 014_obiekt.jpg
  • 015_obiekt.jpg
  • 016_obiekt.jpg
  • 017_obiekt.jpg
  • 018_obiekt.jpg
  • 019_obiekt.jpg

Stulecie praw wyborczych kobiet

utwWykład prowadzony w ramach programu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego realizowanego przez Instytut Działalności Publicznej pt. „Wsparcie Uniwersytetów Trzeciego Wieku na Podlasiu – druga edycja” 07.05.2018r. wygłosiła Maria Buchrowicz - Tocka

Studenci UTW z dużą uwagą wysłuchali niezwykle ciekawej  historii uzyskania praw wyborczych kobiet w Polsce.

Naczelnik Państwa Józef Piłsudski 28 listopada 1918 r. podpisał dekret o ordynacji wyborczej do Sejmu Ustawodawczego.  Artykuł pierwszy dekretu głosił: „Wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel państwa bez różnicy płci, który do dnia ogłoszenia wyborów ukończył 21 lat”.

 

Dla polskich kobiet oznaczało to, że po raz pierwszy w historii będą mogły nie tylko głosować na kandydatów, ale także same kandydować i być wybierane. Wybory do Sejmu Ustawodawczego były dwa miesiące później,  26 stycznia 1919 r. To krótki czas na przygotowanie. Kobiety nie miały żadnego politycznego doświadczenia. Przed wyborami nie stworzyły jednego „kobiecego” komitetu. To było niemożliwe, bo  różniły się ideologicznie. Kandydowały z różnych partii.  W okręgu łomżyńskim (tworzyło go 6 powiatów, a wśród nich powiat wysokomazowiecki), na listach wyborczych trzech partii (PSL „Wyzwolenie”, PPS i Związek Demokratyczny) figurowały cztery kobiety, wśród nich Leokadia Krubska (lat 28, urodzona w Wysokiem Mazowieckiem).  Kobietom „oddano” ostatnie miejsca na listach. Nie wygrała żadna. Ale prawdopodobnie ich obecność na listach przyczyniła się do pozyskania dodatkowych głosów.

Do Sejmu Ustawodawczego na 432 posłów weszło 8 kobiet - z Warszawy: Gabriela Balicka (ZLN), Jadwiga Dziubińska (PSL), Irena Kosmowska (PSL) i Zofia Moraczewska (PPS); z Torunia  Anna Piasecka (Narodowa Partia Robotnicza), z Częstochowy Maria Moczydłowska (urodzona w Łomży, ZLN), z Krakowa Zofia Sokolnicka (ZLN) i z Poznania Franciszka Wilczkowiakowa (Narodowa Partia Robotnicza). Wszystkie były bardzo dobrze wykształcone (Balicka była doktorem botaniki, inne miały wyższe studia, tylko Moczydłowska szkołę średnią). Chociaż różniły się ideologicznie, w Sejmie wspierały i wspólnie „walczyły” o rozwiązywanie spraw społecznych, opieki socjalnej, dotyczących edukacji (ustrój szkolnictwa, uposażenie dla nauczycieli), opieki nad repatriantami, zwalczania handlu kobietami i dziećmi, ograniczenie sprzedaży alkoholu. W sprawie alkoholowej do historii przeszła zainicjowana przez posłankę Marię Moczydłowską ustawa o ograniczeniu sprzedaży alkoholu. Od jej nazwiska ustawę nazywano „Lex Moczydłowska”. I  – co ważne – kobiety nadal  walczyły o równe prawa dla kobiet. Przyznane im prawa wyborcze nie rozwiązały krzywdzącego traktowania kobiet w pracy, ich niższego wynagradzania za tę samą pracę, wielu ograniczeń obyczajowych i prawnych. Dla nauczycielek i kobiet pracujących w urzędach szczególnie krzywdząca była tzw. ustawa celibatowa. Dotyczyła zamężnych kobiet. Kobiety wykształcone musiały wybierać: praca i stan wolny, albo rezygnacja z zawodowych ambicji oraz pracy i małżeństwo, rodzina. Ustawa ta (ograniczająca prawa ze względu na płeć) była sprzeczna z Konstytucją z 1921 r. (głosiła „równość wszystkich obywateli wobec prawa”). Kobiety w Sejmie i w różnych organizacjach świeckich i katolickich twierdziły, że mają tylko  „prawa papierowe”. Posłanki interpelowały, a kobiety skupione w związkach i organizacjach pisały petycje do premiera. Walczyły 12 lat, ustawa celibatowa obowiązywała od 1926 r. do  kwietnia 1938 r. Kobiety po studiach prawniczych (takich samych, na których studiowali mężczyźni) spotykały się z ograniczeniami w pracy, nie były przyjmowane na aplikacje sędziowskie, adwokackie.

Marszałek otworzył polskim kobietom drzwi do publicznej przestrzeni, ale o obecność w niej na równych prawach z mężczyznami, musiały same długo walczyć. W całym dwudziestoleciu (1919 – 1939) w  polskim parlamencie było 50 kobiet (32 posłanki i 18 senatorek). Kilka posłanek pracowało w Sejmie kilka kadencji: np. dr  Gabriela Balicka była posłanką Sejmu Ustawodawczego oraz I, II i III kadencji, a Zofia Moraczewska (żona premiera) – posłanką Sejmu Ustawodawczego i III kadencji.

Za tak obszerną wiedzę o prawach wyborczych kobiet wszyscy słuchacze UTW są niezmiernie wdzięczni.

 

 

Relacja, Alicja Chmielewska

Zdjęcia, Zbigniew Kaczanowicz

 

Aktualności MOK

  Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska Detektor burzowy Mrągowo LGD  PLIS 


 

Urząd Miasta Wysokie Mazowieckie, ul. Ludowa 15, 18-200 Wysokie Mazowieckie
tel.:  862752592  fax:  862752593                  NIP:    7221002509    REGON:  450010671
Nr rachunku bankowego:    27 1020 1332 0000 1102 0037 5535    IBAN:  PL27102013320000110200375535    SWIFT:  BPKOPLPW